Posty

Wyświetlam posty z etykietą biologia

Metempsychoza, reinkarnacja a nieśmiertelne geny w naukach biologicznych

Ian Stevenson (1918-2007) - amerykański profesor psychiatrii, parapsycholog powiedział:            Chrześcijanie południowej Europy wierzyli w reinkarnację aż do soboru w Nicei, który to zakazał tego wierzenia (…) Platon opisywał dusze mające się odrodzić jako wybierające swoje przyszłe życia. Schopenhauer traktował to poważnie a spostrzeżenie Woltera, że nie jest bardziej dziwne żyć dwa razy niż raz, jest powszechnie znane. Mimo tego większość współczesnych naukowców, myślę, nie wierzy w przetrwanie po śmierci. Przypuszczalnie do detronizacji duszy przyczyniły się idee Darwina. Taaak? Ciekawe. Akurat opublikowałem kiedyś pewien tekst, w którym połączyłem idee Darwina właśnie z Schopenhauerem i ową (bardzo różnie rozumianą) ideą metempsychozy. Oto fragment abstraktu (streszczenia) tej pracy:  Pragnę także odczytać w nowym świetle filozofię Arthura Schopenhauera w kontekście współczesnych nauk biologicznych. Metafizyczna perspektywa Żuławsk...

Kazirodztwo. Zajęcia u M. Kanabrodzkiego, zmora współczesnej humanistyki. Kulturoznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim.

Post ten nie będzie w zasadzie o samych studiach kulturoznawczych na UW, a jedynie o pewnej szkodliwej tendencji na kulturoznawstwie na Uniwersytecie Warszawskim do bagatelizowania znaczenia nauk przyrodniczych na rzecz strukturalizmu, poststrukturalizmu, psychoanalizy, postmodernizmu etc. Może to przybierać straszliwe formy, czego choćby doświadczyłem na zajęciach (bodaj z antropologii kultury) o kazirodztwie u doktora Mateusza Kanabrodzkiego w roku akademickim 2015/2016. Skutki takiego podejścia do wiedzy naukowej przez profesorów nauczających młodych ludzi po prostu błędnych i nieprawdziwych rzeczy, mogą być dość straszne. Na pamiętnych zajęciach rozmawialiśmy o kazirodztwie. Zdaniem Kanabrodzkiego nie ma najmniejszego dowodu na istnienie związku pomiędzy kazirodztwem a chorobami u potomstwa. Kazirodztwo to czysto kulturowy, arbitralny, symboliczny zakaz, natura nie ma tutaj nic do rzeczy.  Ja i jedna z koleżanek na zajęciach, próbowaliśmy protestować. Ale dr Kanabrodzki nie...